czwartek, 20 lutego 2014

Serce czerwone...

Po kolejnej dłuższej przerwie powracam do Was z kolejną nowością - starocią.
Niestety już nie na czasie, bo Walentynki się skończyły, ale ponieważ nie zdążyłam mojego dzieła jeszcze zaprezentować, niniejszym to czynię.

Serce, które chcę Wam zaprezentować ukończyłam w późny wieczór walentynkowy.
Pomyślałam, że skoro zbliżają się Walentynki należałoby zrobić jakąś drobną ozdobę z tej okazji...
Niestety na samym początku, miałam troszkę problemów podczas zszywania bazy całej pracy, ale potem praca szła już gładko :).

Oto i ono, moje Walentynkowe serducho.

 
Podstawa serca powstała ściegiem RAW, usztywniony dodatkowo koralikami w rozmierze 15/o i 11/o, dzięki czemu cała plecionka uzyskała upragniony kształt.

W środek serca wszyłam opleciony kryształek rivoli w kolorze czerwonym.
A tutaj i dupka srdeczna :).

 
Do kompletu powstały kolczyki-sztyfty w kolorze Trans-Rainbow Ruby.
 
 
 
Do wyplecenia kompletu wykorzystałam koraliki Toho w kolorze Transparent Siam Ruby, Trans-Rainbow Ruby w rozmiarze 11/o oraz opaque cherry i Trans-Rainbow Ruby w rozmiarze 15/o. Jako środek ozdobnego oczka wykorzystałam szklany kryształek w kolorze czerwonym. Całość zawieszona na łańcuszku w kolorze złotym.
 
 


 
 
 
 
 

czwartek, 6 lutego 2014

Beading Polska - po raz piąty :)

Bardzo miło mi poinformawać, że już po raz piąty pojawił się nowy numer magazynu wielbicieli rękodzieła "Beading Polska".
A już po raz trzeci moje wzory zostały opublikowane w tejże gazetce :). A jest w czym wybierać.
Moich wzorków jest tam aż osiem. Do tego można tam znaleźć wzory na sznury mojej koleżanki Ani - Better-Art. To w sumie aż trzynaście wzorów, a wszystkie w tematyce wiosenno-walentynkowej :).

Zapraszam, bo naprawdę warto :)

niedziela, 2 lutego 2014

The Golden Squares

W poprzednim poście pisałam o Twórczym spotkaniu z Weraph, na którym uczyłam się obszywania kaboszonu w kształcie kwadratu.
Niestety z powodu braku takowych musiałam porzucić plan ćwiczeń w zaciszu domowym.
Wyciągnęłam z mojego twórczego bałaganu kryształki, które gromadzę od jakiegoś czasu a użyć się ich bałam.
Ale udało mi się przemóc i pokonałam własny strach przed rivoli. Teraz szyję jedne kolczyki za drugimi i wciąż nie mam dość.
Na początek wykorzystałam instrukcję Weroniki na obszycie rivoli i muszę Wam powiedzieć, że w moim przypadku jest ona niezawodna...
Instrukcję można sobie pobrać tutaj.

W trakcie obszywania rivoli wpadł mi do głowy pewien genialny pomysł...żeby poeksperymentować podczas obszywania kryształka...i upleść na nim kwadrat.
Całkiem przypadkowo powstało coś z czego byłam niesamowicie dumna. Bo z jednej prostej rzeczy i wykorzystania innej prostej techniki wyszedł niesamowity efekt :).
Ale zobaczcie sami.....

 
Do wyplecenia kolczyków wykorzystałam szklane kryształki w rozmiarze 14mm w kolorze sunflower oraz koraliki Toho w rozmiarze 15/0 - s-l topaz i Permanent Finish - Galvanized Starlight oraz koraliki w rozmiarze 11/o w kolorze Permanent Finish - Galvanized Starlight. Całość zawieszona została na biglach "ostrzach" w kolorze złotym.
 


A tutaj i dupka:

 
Wyplecenie dupki kolczyka oparłam o schematy zawarte w książce Diane Fitzgerald :).
 
 

 
Na koniec powiem tylko tyle...powstają kolejne takie kolczyki. Tym razem w srebrze i z błękitnym oczkiem ;). Efekty już niebawem...