niedziela, 16 grudnia 2012

Greek Style - pierwszy ukośnik

Wszyscy mają ukośniczka...mam i ja!

Nareszcie. Mój biedny ukośniczek, który powstał kilka miesięcy temu wreszcie doczekał się zdjęć. Nie będę już mówiła ile czekał na końcówki :D.

Mój piękny ukośniczek powstał z koralików Toho w rozmiarze 8o w kolorach: opaque lustered white i beige oraz galwanized starlight. Duże koraliki, wiem ale jak na pierwszy raz robiło mi się go bardzo przyjemnie mimo że dłubania przy nim miałam sporo.
Sznur koralikowy wykonany jest na 12 koralików w rzędzie.



A dlaczego Greek Style? To chyba widać, moim skromnym zdaniem wzór nawiązuje do stylu greckiego. A tutaj można znaleźć schemat.

A oto kilka zdjęć mojego najnowszego wytworu:

 
 
 
 


Oczywiście do kompletu wyplotłam takie oto kuleczki w identycznej kolorystyce.

 
 

 
 
 

15 komentarzy:

  1. Jak 8o to kawał sznura jest! A urody wyjątkowej. Jeśli piszesz że to pierwszy to chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest ósmy cud świata dla mnie!!! Gratuluję !!!Mojemu zachwytowi nie ma końca!!! Serdecznie pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za przemiłe słowa. Tak to mój pierwszy ukośnik który udało mi się pokonać i mam nadzieję że nie ostatni. I jak ty;lko pokończę kilka innych rozpoczętych "dłubaninek" koralikowych na pewno rozpocznę starania o kolejny ukośnik :).

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny i jakie kolorki cudne, zabieram się za ten wzór juz pare miesięcy ale przeraża mnie to nawlekanie na 12 w rzędzie...ehh,mam pytanie, iletu paczuszek koralików zuzyłaś? pozdrawiam -Gosia

    OdpowiedzUsuń
  5. Asia, jestem pod wrażeniem. Piękny grubasek! Kawał pięknej biżuterii na szyji, zawsze będzie zauważony:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona, oglądałam już wiele sznurów, ale ten wyjątkowo mnie zachwycił!!!To chyba sprawa pięknie dobranych kolorów i oczywiście wykonania perfekcyjnego ukośnikiem!!! Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :). A kolorki miały być bardziej jaskrawe. Ostatecznie wyszedł ukośnik biało złoty w stonowanych barwach :).

      Usuń
  7. Piękny jest ! Ja niestety nie zmierzyłam się jeszcze z ukośnikiem :) Ale tak jak piszesz wszyscy mają ...to czas i na mnie ;)
    Pozdrawiam
    !

    OdpowiedzUsuń
  8. Naszyjnik piękny, ale mam pytanie- czym jest usztywniony i w jaki sposób, że się nie załamuje. Mam ochotę zrobić podobny, ale boję się, że nie będzie się układał jak trzeba-proszę o wyjaśnienie. Pozdrawiam -Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :). Naszyjnik nie był usztywniany w środku, jest więc plastyczny. Mimo tego nie łamie się. Co do usztywnienia to można wypchać sznur silikonową rurką bądź czesanką. Jak komu wygodniej i jaki efekt chcemy otrzymać.

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź-pozdrawiam

      Usuń
  9. Jakie równiutkie kuleczki <3 a o ukośniku już nie wspomnę :)
    Mi kuleczki wychodzą takie spłaszczone, jakby trójwymiarowy deltoid. Jaki jest sposób na takie ładniusie okrąglusie? :)

    OdpowiedzUsuń